Tydzień po opuszczeniu więzienia znów na dłoniach kierowcy zawitały policyjne kajdanki
Grębocicki kierowca ledwo opuścił zakład karny, gdzie odsiadywał wyrok za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i już po niecałym tygodniu "ponownie" spotkał się z lokalnymi policjantami. Tym razem 41-latek kierujący traktorem był trzeźwy, ale doskonale zdawał sobie sprawę, że nie powinien usiąść "za kółkiem".
Grębocicy dzielnicowi słyną z doskonałego rozpoznania swoich rejonów słuzbowych i po raz kolejny to udowodnili. Podczas patrolu w ich oko wpadł kierowca ciągnika, który był w przeszłości zatrzymywany za jazdę pod wpływem alkoholu.
Policjanci przystąpili do kontroli drogowej 41-latka, który zaledwie tydzień wcześniej opuścił zakład karny. Dzielnicowi od razu sprawdzili mieszkańca Grębocic w policyjnym systemie informatycznym i znając jego przeszłość nie byli zaskoczeni, gdy okazało się, że na mężczyźnie ciążą sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Przypominamy, że za niestosowanie się do wyroku sądu grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
mł.asp. Przemysław Rybikowski
Oficer Prasowy
KPP w Polkowicach
tel. 600-229-096